fbpx

Od kiedy pamiętam produkty i poszanowanie do tradycji gościły w rodzinnym domu. Moja Mama od zawsze gotowała i starała się o to, abyśmy spędzali razem przy stole jak najwięcej czasu. Wcześniej nigdy nie doceniałem tego tak bardzo jak teraz – w czasach kiedy człowiek jest zabiegany i w niekończącej pogoni za szczęściem i pieniędzmi.
Nie wiedziałem wtedy, że moje najmłodsze lata wpłyną na rozwój kulinarny i sposób myślenia. Mieliśmy wiele wspaniałych chwil związanych z jedzeniem i spotkaniami przy wspólnym stole. Do tej pory wspominam sałatkę z nowalijek robioną przez mojego ojca z warzyw pochodzących prosto z ogródka oraz rodzinne grillowanie. No i Mama ze swoimi mącznymi wyrobami (kopytka śnią mi się do dzisiaj). Mimo ciężkich czasów i trudnego dorastania, nasz dom był pełny ludzi i zawsze byliśmy chętni do podzielenia się jedzeniem z innymi. Od tego zaczęła się dla mnie radość z gotowania.


Kończąc gimnazjum nie wiedziałem do jakiej szkoły pójść dalej. Rodzice namawiali mnie na technikum ekonomiczne i tam też złożyłem papiery. Mogliśmy wtedy składać podania do trzech różnych szkół. Miałem szczęście, bo w tym samym budynku co technikum ekonomiczne było też technikum hotelarskie oraz technikum żywienia. Dostałem się do tej trzeciej szkoły. Moi rodzice byli zawiedzeni, że nie będę ekonomistą, a ja byłem zawiedziony, że nie znalazłem się w technikum hotelarskim, bo tam byli wszyscy moi znajomi z gimnazjum.

Po dwóch pierwszych latach wiedziałem, że to jest szkoła w której chciałem być, ale nie do końca wiedziałem czy zawód będzie dla mnie odpowiedni. Wszystko zmieniło się gdy poszedłem na praktyki. Międzyzdroje – Promenada Gwiazd, renomowany hotel i produkty jakich wcześniej nie widziałem. Później trafiłem jeszcze do kilku miejsc. Był więc statek pasażerski, hotele i pensjonaty, a w sezonie proste smażalnie ryb i inne prace w nadmorskiej miejscowości, aż w końcu skończyłem szkołę gastronomiczną.

Pracowałem jeszcze później w kilku miejscach i moje życie toczyło się z dnia na dzień. Wreszcie… porzuciłem wszystko, by spróbować sił w branży restauracyjnej w Trójmieście. Pracowałem w barach, zakładowych stołówkach i sieciowych fast foodach, by w końcu trafić do renomowanego hotelu Sheraton w Sopocie.

Poznałem tam wspaniałych ludzi, szefów kuchni i cukierników, z którymi utrzymuję kontakt do dzisiaj. Nauczyli mnie wiele, i jestem im za to ogromnie wdzięczny, ale też otworzyli oczy na inne kuchnie, restauracje i możliwości.
Postanowiłem zwiedzić miejsca, jakie mogłem tylko oglądać na monitorze komputera. Wyjechałem do Londynu. Nienasycona potrzeba rozwoju pchnęła mnie do londyński restauracji Hibiscus, L’Autre Pied, Charlotte i Pollen Street Social. Ale też pracowałem przez chwilę w podlondyńskim pubie. Około dwóch lat spędziłem tam na kuchniach ucząc się: poszanowania produktu, technik i zaangażowania we współczesną gastronomię.

Odkryłem wiele ciekawych rzeczy, mój charakter się ukształtował a zamiłowanie wzrosło dwukrotnie. Po powrocie do polski prawdziwym sprawdzianem zdobytych umiejętności okazał się program kulinarny Top Chef w Polsacie. Chciałem wykazać się dużą kreatywnością i zapałem. W 9. odcinku wygrałem staż w najlepszej restauracji na świecie El Celler De Can Roca, a w finałowym odcinku dostałem angaż w Atelier Amaro – w tamtym czasie jedynej w Polsce restauracji wyróżnionej gwiazdką przez renomowany przewodnik Michelina.
To był piękny okres rozwoju i walki ze stresem, który bardzo mocno wpłynął na mnie, i na moją samoocenę.
Po przeprowadzkach i zawirowaniach w świecie gastronomicznym i restauratorskim na nowo wylądowałem w Trójmieście, gdzie przez 1,5 roku byłem szefem Gdyńskiej restauracji Open Kitchen z własnym private table. A teraz spełniam się zawodowo w swoim koncepcie Bôłt Street Food Kaszebe. Możecie mnie spotkać też na różnych eventach w gdańskiej stacji Food Hall, jak i w hotelu Scandic w Gdańsku. Całą moją wiedzę przekładam na proste jedzenie w formacie ulicznym, wciąż bawiąc się formą i mając dużą frajdę z lokalnych i sezonowych produktów.

Do zobaczenia w Bôłt Street Food.
https://www.facebook.com/ChefPiotrSlusarz

0